Czy FoxGym zawita na Olimpiadzie 2024?

Nowoczesne systemy wspomagające treningi rozwiną się błyskawicznie za sprawą sztucznej inteligencji. Potrafi ona nauczyć się wszystkiego o ciężarach i technice wykonywania ćwiczeń w zaledwie kilka miesięcy. Tak szybkie tempo rozwoju sprawia, że w ciągu kilku lat wirtualny trener personalny może podbić cały świat. Dlaczego w takim razie FoxGym nie miałby pojawić się na Olimpiadzie w 2024 roku? W czym ta technologia miałaby pomóc podczas Igrzysk Olimpijskich?

 

Czym jest FoxGym i jak działa?  

FoxGym to nowoczesny zestaw czujników i sensorów, które można umieścić w każdej maszynie do ćwiczeń. Badają one aktywność fizyczną oraz technikę wykonywania ćwiczeń. Wszystkie informacje są przesyłane bezpośrednio na smartfona osoby ćwiczącej, a następnie wysyłane dalej do wirtualnej chmury i przetwarzane przez sztuczną inteligencję. Na podstawie tych informacji tworzy się plan treningowy, indywidualnie dostosowany do potrzeb konkretnej osoby. 

Przy każdym treningu wirtualny trener na bieżąco przekazuje instrukcje głosowe, będące wynikiem badań sztucznej inteligencji. FoxGym czuwa nie tylko nad tempem oraz intensywnością treningu, ale również nad prawidłową techniką wykonywania ćwiczeń. Technologia ta sprawi, że miłośnicy ćwiczeń zdecydowanie rzadziej będą doznawali kontuzji. Wirtualny trener pomoże także szybciej rozbudować siłę i intensywniej spalać tkankę tłuszczową. Wyniki pojawią się zdecydowanie szybciej niż w przypadku tradycyjnych treningów. Dzięki FoxGym na ćwiczenia poświęcisz mniej czasu i będziesz pewien, że nie doznasz uszczerbku na zdrowiu.

Dlaczego FoxGym miałby się pojawić na Olimpiadzie 2024 i w czym mógłby pomóc?

FoxGym powinien pojawić się na Olimpiadzie w 2024 roku, gdyż jest prostym rozwiązaniem, które ułatwi podejmowanie decyzji, dotyczących przyznania ujemnych punktów za technikę. Sensory wystarczy umieścić na dowolnym sprzęcie, z jakiego będą korzystali zawodnicy. Sztuczna inteligencja jest w stanie monitorować każdy ruch olimpijczyka, a następnie przekazywać informacje do sędziego. To proste rozwiązanie, które spowodowałoby mniej kontrowersji, związanych z przydzielaniem zawodnikom punktów.

System jest przede wszystkim nieocenioną pomocą w przypadku sportów siłowych, takich jak podnoszenie ciężarów. Zaawansowane czujniki dokładnie i skutecznie sprawdzą, czy zawodnik zrobił to prawidłowo i czy można mu zaliczyć udźwignięcie konkretnego ciężaru. W przypadku gdy dwóch sportowców podniesie tyle samo, będzie można bezbłędnie wskazać, który olimpijczyk dysponuje lepszą techniką. Na tej podstawie sędziowie będą mogli przyznać więcej punktów za styl i wyłonić zwycięzcę.

Leave a Comment

Your email address will not be published.

Start typing and press Enter to search